|
|
![]() |
Świąteczne wyjazdy last minute
Zimowy klimat lub Święta przy basenie
Spędzanie Bożego Narodzenia poza miejscem zamieszkania nie musi oznaczać niechęci do celebracji Świąt, ale raczej wolę zmiany dotychczasowego sposobu na ich uczczenie.
Dla zmęczonych przygotowaniami, ale lubiących wigilijno-świąteczną atmosferę poleca się krajowe pensjonaty lub wycieczki do pobliskiej Słowacji czy Austrii, gdzie można spodziewać się mrozu i śniegu i okazji do narciarskich wyczynów. Rodzime pensjonaty zachęcają do odwiedzin całe rodziny, pary czy singli oferując uroczyste kolacje wigilijne i wykwintne świąteczne posiłki, a także skosztowanie regionalnych przysmaków. Jeśli chodzi o miejscowości nie leżące w górach i nie mogące poszczycić się stokami narciarskimi, ekwiwalentem są kuligi, siłownie, propozycje zwiedzania okolicznych zabytków.
Wśród najpopularniejszych zimowych miejsc wypoczynkowych są oczywiście górskie miejscowości - polskie, słowackie, czeskie i austriackie, włoskie, a także kurorty turystyczne, np. nadmorskie lub agroturystyczne w centrum kraju, w których są pensjonaty i hotele funkcjonujące przez cały rok.
Niektóre osoby czują zmęczone chłodem już w grudniu i mając w perspektywie kolejne co najmniej dwa, trzy mroźne miesiące, chętnie wybywają do ciepłych krajów na okres świąteczny. Wyspy Kanaryjskie, egipska Hurghada czy Sharm el Sheikh, izraelski Ejlat - można spodziewać się tam temperatur przekraczających nawet dwadzieścia stopni. Dużą popularnością cieszą się też Grecja, Tunezja, Turcja, jak również Cypr, ale w grudniu trudno w tych miejscach o upały. Niemniej jednak śniegu również nie można zaznać, więc to rozwiązanie dla tych, którzy chcą uciec choćby od kilku mroźnych grudniowych i styczniowych dni w Polsce.
Kilka czy kilkanaście dni?
Długość wycieczki zależy nie tylko od zasobności portfela klienta, ale i motywacji podróżnych. Niektórzy alergicznie reagują na świąteczne przygotowania, więc planują jedynie krótki wyjazd - tylko na okres bożonarodzeniowy. Polskie pensjonaty są na to przygotowane" oferują trzy noclegi, wigilijny posiłek i świąteczne dania, a oprócz tego zabiegi w spa czy trening na siłowni lub grę w bilard...
Jeśli chodzi o dalsze kierunki, to z racji odległości właśnie wyjazdy muszą być nieco dłuższe. Niemniej jednak można spędzić na Lanzarote czy Gran Canarii zaledwie sześć lub siedem dni, oczywiście te wigilijne i świąteczne, cel więc zostaje osiągnięty, jeśli jest nim uniknięcie bożonarodzeniowych zakupów, porządków i gotowania. Powrót przewidywany na 27 czy 28 grudnia pozwoli spokojnie przygotować się jeszcze do sylwestrowej zabawy.
Okres między Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem to czas, w którym najchętniej wykorzystuje się kilka dni urlopu, by maksymalnie wydłużyć czas wypoczynku przy pomocy ustawowo wolnych od pracy dni. Ci więc, którzy mogą sobie na to pozwolić finansowo, wybywają z miejsc zamieszkania już przed wigilią, by wrócić po Nowym Roku, a ponieważ Święto Trzech Króli ponownie ustanowiono dniem wolnym, niektórzy wracają do rutynowych zajęć dopiero po szóstym stycznia. Na możliwości organizacji takich wypraw także nie można narzekać - zarówno kurorty, a których uprawiać można sporty zimowe, jak i miejsca kojarzące się tradycyjnie ze słońcem i gorącą plażą mają bogate propozycje dla turystów pragnących zostać u nich na dłużej, przy czym w takim przypadku trzeba się liczyć z wydatkiem kilku tysięcy złotych od osoby.
Wyjeżdżać czy nie wyjeżdżać - oto jest pytanie
Na to pytanie trzeba sobie odpowiedzieć samemu - ot choćby robiąc listę za i przeciw oraz sprawdzając stan swoich oszczędności. W każdym razie decyzję należy podjąć bezzwłocznie, ostatnie oferty świątecznych wyjazdów last minute znikają z portali biur podróży w pierwszej dekadzie grudnia. Późniejsze postanowienie o wyjeździe jest możliwe do zrealizowania, ale oznacza szukanie noclegów i sposobu dojazdu na własną rękę.
Tagi: Austria, Boże Narodzenie, Czechy, Egipt, Grecja, Izrael, Słowacja, Tunezja, Turcja, Włochy, urlop, wczasy, wycieczka, zakupy
08-12-2011
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
19:30:34, 18-12-2011 ~gość: 62.21.68.xxx
My w tym roku postanowiliśmy zrezygnować ze świąt w domu i wspólnie z rodzicami jedziemy nad morze do Władysławowa, skorzystaliśmy z oferty last minute w hotelu Velaves. Sama jestem ciekawa, jak się będzie wszystkim podobało.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













